Recenzja [239] Katy Evans "Magnat"

Cześć! W końcu do Polski zawitała wiosna! :) Ogromnie się z tego cieszę, mogę rzucić w kąt zimową kurtkę i czapkę. Znowu można poczuć wiatr we włosach ;)



Autor: Katy Evans
Tytuł: Magnat
Seria: Manhattan (tom 1)
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 288
Cena: 36,90 zł

Większość z Was zapewne zastanawia się co się stało, że powróciłam do lekkiej obyczajówki. A no, każdy z nas czasem potrzebuje oddechu, a ja potrzebowałam go od ciężkich kryminałów, dzięki którym nasze trybiki w mózgu szaleją jak chomik w kołowrotku. 

Katy Evans to autorka romansów, z domieszką erotyki. W Polsce zasłynęła szczególnie z książek z serii Real oraz Manwhore. 7 marca w polskich księgarniach i salonach Empik miała premierę jej najnowsza książka. Czy wysoko postawiona poprzeczka będzie dalej na swoim miejscu, czy też powoli zacznie osuwać się ku dołowi? Tego przekonajcie się sami, czytając książkę "Magnat".

Aaric Christos nigdy nie przypuszczał, że znowu JĄ spotka. Natomiast Bryn Kelly nie myślała, że będzie musiała akurat prosić GO o pomoc. Czy dawne wspomnienia powrócą? Czy to co wieki temu ich połączyło przetrwało lata rozłąki?

Bryn Kelly to fighterka. Mimo ogromnej straty i smutnej przeszłości, nie poddaje się i chce pokazać, że żyłkę do biznesu odziedziczyła po rodzicach, którzy prowadzili przez lata domy towarowe Kelly's. Niestety nie wierzą w to banki. Bryn aby móc otworzyć swój start-up potrzebuje pieniędzy i to wcale nie małej sumy. Pomóc jej może tylko On. Panna Kelly jest gotowa stawić czoła przeciwnościom losu aby móc otworzyć swój biznes. Czy Christos, Pan Wszechświata i Magnat będzie mógł jej pomóc? Czy w ogóle będzie chciał jej pomóc?

Aaric Christos ma wszystko czego pragnie. Ma mnóstwo pieniędzy, piękną narzeczoną oraz imperium, które budował od podstaw. Jednak, gdy do jego gabinetu wchodzi Bryn, wszystko staje się dla niego jasne. Czy Aaric złamie swoje wszystkie zasady i pomoże Bryn w zrealizowaniu jej pomysłów?

Nie ma co się powtarzać. Powtarzalny schemat, gdzie on jest bogaty, a ona młoda i piękna. Jednak to co wyróżnia tę dwójkę bohaterów to twardy charakter Bryn, która wie gdzie chce być i co chce osiągnąć. Natomiast Aaric nie jest despotą oraz nie ma aż takich zachowań typowych dla maniaka kontroli.

"Magnat" to książka, której potrzebowałam. Lekka, przyjemna, aczkolwiek zdecydowanie bardziej polubiłam serię Manwhore, od której to zaczęłam przygodę z tą autorką. Niemniej jednak książkę Wam wszystkim polecam niezależnie od nastroju czy pogody będzie idealna do chwili zapomnienia i wtargnięcia w wyidealizowany świat miłości.

Ocena: 4+/6
Za książkę dziękuję: 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo kobiece logo
Wydawnictwo Kobiece

Komentarze