Recenzja [237] Laurelin Paige "Twardziel"

Cześć! Dzisiaj kolejna pozycja ze stosu hańby. Mam nadzieję, że ponownie wracam na salony, gdyż powoli zaczynam porządkować swoje prywatne sprawy. Zapraszam do czytania.




Autor: Laurelin Paige
Tytuł: Twardziel
Cykl: Hollywod Heat (tom 1)
Ilość stron: 344
Wydawnictwo: Kobiece

"Trzeba być dumnym z najdrobniejszego kroku na drodze swojej kariery. Nieważne, od czego zaczynałeś."

Dawno nie pisałam Wam tutaj o żadnym romansie. Wiele powodów się na to składało. Długo by je tutaj wymieniać, jednak stwierdziłam, że czas odkurzyć tę książkę ze stosiku, który czeka na zrecenzowanie. Kiedyś może nawet wrzucę wam jego zdjęcie na fanpage bloga ;)

Heather Wainwright jest aktorką, która wie czego chce od życia i od ról, które dostaje w spektaklach czy też filmach, bynajmniej jej się tak zdaje dopóki nie poznaje Seth'a Raffertego, który według niej jest zwykłym szarym człowiekiem, który nic nie znaczy w jej branży, bo bierze go za stolarza. Jednak Heather nie zdaje sobie sprawy z tego, że tak na prawdę Seth jest scenografem, który za żadne skarby świata nie chce podejmować żadnych rozmów z gwiazdkami, bo to tylko doprowadza do kłopotów. 
Mimo różnic i swoim wewnętrznym zaprzeczeniom spędzają wspólnie noc. Czy mimo wspólnej spędzonej nocy będą potrafili ze sobą współpracować przy kolejnych projektach? Czy Seth pozwoli sobie na prawdziwe uczucia? Czy Heather pozwoli na ukazanie swojej prawdziwej twarzy?

Heather ma w sobie pewne tajemnice, to co przeszła jako młoda dziewczyna nie pozwala jej na to by jej emocje i uczucia wyszły na pierwszy plan. Podobnie jest z Sethem, który do złudzenia powtarza sobie by się nie angażować, bo taka gwiazdka tylko się nim zabawi i porzuci. 

Można by rzec, że książka jest normalna. Nie ma w niej niczego nowego, czego by nie było w innych książkach. Widać utarty szlak, gdzie obydwoje bohaterów skrywają jakąś tajemnicę przed sobą. Jednak, mimo wszystko książka jest lekka w odbiorze. Bardzo dobrze się ją czytało, nadaje się do leniwego niedzielnego wieczoru czy też jako lektura w drodze do pracy czy na uczelnię. Nie zaprząta głowy ciężkimi dialogami, idealny odstresowywacz, a to często w książkach chodzi. Bardzo Wam tę książkę polecam. 

Ocena: 5/6
Za książkę dziękuję:
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo kobiece
Wydawnictwo Kobiece

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już przeczytałeś recenzję to napisz teraz coś od siebie, podziel się z nami swoją opinią na temat tej książki :)

Polub nas!

Obserwatorzy

Spis blogów książkowych

Mazowieccy Blogerzy Książkowi