Recenzja [221] Katy Evans "Womanizer"

Hej! Ostatnio trochę tutaj ucichło, niemniej jednak cały czas coś czytamy. Wraz z Przemkiem nabieramy nowych sił i recenzje (mam nadzieję) będą coraz częściej publikowane. Tymczasem zabieram was w podróż wraz z facetem który sprawia że kobiety mdleją na jego widok.


Autor: Katy Evans
Tytuł: Womanizer
Seria Manwhore. Tom 4
Ilość stron: 183
Wydawnictwo: Kobiece
Cena: 35.99 zł

Uwielbiam pióro Katy Evans, jeszcze nie trafiła się taka książka, która wyszłaby spod jej ręki i nie przypadła by mi ona do gustu. Tym razem na tapet kładę książkę Womanizer. Czy przebije ona wszystkie inne historie?

Olivia ma 22 lata i jest młodszą siostra Tahoe, a to oznacza że włos jej z głowy nie spadnie. Kiedy brat załatwia jej staż u samego Callana Carmicheala jej świat jest cały w różowych barwach, do czasu gdy nie poznaje go osobiście. Gdy go poznaje wszystko inne się komplikuje.

Callan ma wszystko - wygląd, pieniądze i kobiety na pstryknięcie palcami. Jednak on nie chce wszystkich kobiet, on chce tej jednej. Najgorsze, że ona jest siostrą jego najlepszego przyjaciela. Czy uda mu się pogodzić przyjaźń i romans z Olivia? I w dodatku zrobić to tak by nikt się o tym nie dowiedział?

Może i historia wydawać się wam powielana. Owszem to ten sam schemat, czyli ona młoda i dopiero poznająca życie, a on bogaty i przystojny. Mimo wszystko ta historia mi się podoba. Jest lekka, bardzo fajnie się ją czyta, a potyczki słowne są dopasowane do Olivii i Callana. Idealnie się komponują jako para bohaterów.

Książkę wam polecam. Ze względu na relaks i rozluźnienie, które w tej książce z pewnością panuje.

Ocena: 5+/6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już przeczytałeś recenzję to napisz teraz coś od siebie, podziel się z nami swoją opinią na temat tej książki :)

Polub nas!

Obserwatorzy

Spis blogów książkowych

Mazowieccy Blogerzy Książkowi