Recenzja [213] T.M. Frazier "King"

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, która wywarła na mnie dosyć pozytywne wrażenie mimo klimatu, który w niej panuje. Życzę Wam pięknego dnia, mimo mrozu za oknem ;)

Autor: T.M.Frazier
Tytuł: King
Cykl: The King (tom 1)
Ilość stron: 335
Wydawnictwo: Kobiece
Cena: 39,90 zł

"Odnalazłem siebie w smutnych oczach dziewczyny, która była tak samo zagubiona jak ja. A może my wcale się nie odnaleźliśmy. Może po prostu postanowiliśmy zgubić się razem."

Gdy tylko dostałam tę propozycję, nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać. Czy będzie książka pełna namiętności, czy też adrenaliny. Otworzyłam pierwsze strony i przepadłam. Nie było możliwości by odciągąć mnie od tej książki. Jej świat bardzo mnie pochłonął. 

Doe straciła pamięć. Niewiele pamięta ze swojej przełości, nie wie kto jest jej rodzicami i nie wie czy w ogóle ma tak na imię. Dziwne zdarzenia, imprezy w których brała udział wraz ze swoją znajomą Nikki po to by przeżyć powodują, że trafia do świata Kinga. Wszyscy wiedzą, że nie uznaje on kompromisów, jest Panem, a ona zostaje przez niego uwięziona. 

King jest złym facetem, wyszedł na wolność i teraz zamierza korzystać z czasu, który został mu ofiarowany. Mimo wszystko w głebi duszy gdy pojawia się Doe zaczyna coś pękać. Dotychczasowe myślenie, uciekanie przed prawem nabiera dla niego zupełnie innego znaczenia. Czy drobna istota jaką jest Doe będzie miała tyle siły by zmienić Kinga? 

King i Doe to tak naprawdę dwa różne światy. Piekło i niebo. Jednak z czasem wszystko się zmienia. Granice między ich charakterami zaczynają się zacierać. Żar i chęć zaspokojenia uciszają wewnętrzną walkę obojga. 

Historia jest bardzo przemyślana, każdy detal, szczegół jest starannie dopracowany. Jestem przekonana, że gdy tylko drugi tom wpadnie w moje ręce będzie tak samo. Autorka pierwszym tomem udowodniła, jak dobry jest jej warsztat pisarski. Trzymam za nią bardzo kciuki i życzę powodzenia w dalszej karierze. 

Książkę polecam ze względu na mroczny klimat, która w niej panuje. Nie jest to jednak klimat, którego należy się bać. Adrenalina jest wyczuwalna, więc krew zacznie wam buzować w żyłach.

Ocena: 5+/6
Za książkę dziękuję: 
Wydawnictwo Kobiece

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już przeczytałeś recenzję to napisz teraz coś od siebie, podziel się z nami swoją opinią na temat tej książki :)

Polub nas!

Obserwatorzy

Spis blogów książkowych

Mazowieccy Blogerzy Książkowi